Skąd taki wniosek? Otóż ludzie władający wieloma językami, którzy na skutek uszkodzenia mózgu stracili zdolność poprawnego wysławiania się w swoim języku,
zaczęli swobodnie posługiwać się językiem obcym, chociaż myśleli, że znają go tylko powierzchownie.
To sugeruje, donosi magazyn L’ Espresso, „że mowa ojczysta nakłada się na inne, ograniczając swobodę wypowiadania się w innych językach”.